Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 lipca 2016

Cukier Rożany...

Zapach dzikiej róży ujmuje każdego. Kojarzę go z latem i plażą, dlatego, że większość dróg nad
zatokę Gdańską jest usłana różami. Miesza się z zapachem gorącego piasku, sosen i słonej wody.
Każdy chce ten aromat zatrzymać na dłużej. I nie chodzi tu o perfumy... choć mogłabym pachnieć różami cały rok.
Kulinarnie róża bardzo dobrze sobie radzi. Pączki czy nie jeden tort cudownie komponują się z konfiturą z płatków róży. Woda różana dodaje smaku wielu potrawom i deserom.
Jednak tym osobom, którym te przetwory wydają się zbyt skomplikowane albo przerażonym odcinaniem białych, gorzkich końcówek z płatków róży, proponuję najszybszy sposób zachowania aromatu:
Cukier Różany.
Możliwości zastosowania jest wiele. Moim ulubionym jest kruszonka z cukru różanego, do pysznych bułeczek drożdżowych z owocami. Lemoniada lub kompot tez uwielbiają to towarzystwo.
Polecam tez kawę ze szczyptą kardamonu posłodzoną różanym cukrem. Oczywiście możecie też zrobić cukier puder poprzez dłuższe miksowanie i sypać go na wszelakie placki, naleśniki i ciasta.





Składniki:
1 szklanka płatków dzikiej róży (mocno ubita),
1/2 szklanki cukru (może być trzcinowy nierafinowany lub biały zwykły,
blender, pergamin,

Zbieranie płatków: czas nieograniczony, przyjemny i wyjątkowy.

Przygotowanie: 10 minut
+
czas suszenia ok. 3-5 dni, w zależności od wilgotności pomieszczenia i pogody.







Przygotowanie

Umieść w blenderze płatki róży wymieszane z cukrem. Blenduj pulsacyjnie kilka minut. 
Jeśli masa będzie zbyt mokra możesz dodać więcej cukru.
Gotowy, mokry cukier rozłóż na pergaminie, zostaw w przewiewnym, ciemnym miejscu i susz od 3 do 5 dni. Kiedy masz pewność, że cukier całkiem wysechł, rozkrusz widelcem lub w blenderze pulsacyjnie.
Wyschnięty cukier możesz tez zmiksować na puder, np. w młynku do kawy.
Przechowuj w szczelnym słoiku lub puszce.






Smacznego !
Maja ♥


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Lody rabarbarowe z białą czekolada i wanilią...

Rabarbar od zawsze i na zawsze kojarzyć będę z kruchym plackiem Mamy.
Zawsze smakował tak samo, idealnie. Cała blacha znikała chwilę po upieczeniu.
W rabarbarowym sezonie bez tego ciasta nie było niedzieli.
Co roku czekam na ten moment kiedy czerwono-zielone łodygi pojawią się w warzywniakach.
Pomysłów na jego wykorzystanie mam więcej niż czasu, ale co roku przecież mogę do nich wrócić.
Tym razem postawiłam na lody !
Pyszne, kremowe z nutą wanilii i słodzone białą czekoladą.
Połączenie rabarbaru z wanilią gości w mojej kuchni od dawna, głównie w postaci dżemu, ale z białą czekolada połączyłam go pierwszy raz.
Smak odbiera mowę...





sobota, 20 czerwca 2015

Tarta panna cotta z karmelizowanymi truskawkami w czerwonym winie...

Lato w tym roku nie jest dla nas łaskawe. Każdy weekend począwszy od majówki spędzamy w domu
z powodu mniej lub bardziej poważnych chorób. Kiedy wszyscy spacerują, zwiedzają, cieszą się słońcem, My musimy tworzyć je sami w kuchni. Dobrze, że lato tak smakuje, że z łatwością można stworzyć potrawy pełne słońca.




Od ilości kolorów i zapachów na targowisku kręci mi się w głowie.
Patrząc na wszystkie owoce, warzywa w myślach układam je na talerzu i choć przychodzę po konkretne zakupy zawsze kupuje nadmiar, którego często nie jestem w stanie udźwignąć.
Kiedy wszystko tak cudownie pachnie jak można przejść obok obojętnie?!
Oprócz owocowo-warzywnego szaleństwa w naszej kuchni musi znaleźć się deser.
Nasze domowe weekendy musimy sobie mocno dosładzać.




Połączenie kruchego, delikatnego ciasta z waniliową panna cotta i truskawkami karmelizowanymi w czerwonym winie to bardzo prosty, letni deser.
Możecie użyć do niej wszystkich owoców karmelizowanych albo zatopić w niej świeże truskawki czy maliny.
Spróbujcie z pieczonym rabarbarem, w parze z wanilią się komponuje.

Panna cotta zrobiłam z samej śmietanki bez dodatku mleka, bo tak lubię najbardziej. Wy możecie zamienić połowę śmietanki mlekiem.



Składniki:
ciasto: 250 g mąki pszennej, 150 g zimnego masła, 1 jajko, 2 czubate łyżki cukru pudru, szczypta soli 

panna cotta: 500 ml śmietanki 36%, 50-100 g cukru (w zależności od preferencji), 1 laska wanilii, 
3 łyżeczki żelatyny

truskawki: 500 kg umytych, suchych truskawek, 2 łyżki cukru, 100 ml czerwonego wina (wytrawne, półwytrawne, półsłodkie, słodkie)




Przygotowanie
Ciasto
Zimne masło posiekaj z przesiana mąką, cukrem pudrem i solą. Rozkrusz składniki jak na kruszonkę, dodaj jajko i zagnieć ciasto tak szybko jak to możliwe. Uformuj z niego kulkę i włóż na 30 min. do lodówki.
Nagrzej piekarnik do 180 C. Wyjmij ciasto z lodówki, rozwałkuj cienko, wyklej nim wysmarowaną masłem i oprószoną mąka formę. Ciasto nakłuj widelcem, żeby nie podnosiło się podczas pieczenia.
Piecz 25-30 minut na złoty kolor. Upieczony spód odstaw do ostygnięcia.

Panna cotta
Żelatynę namocz w kilku łyżkach mleka i odstaw na kilka minut żeby napęczniała.
Śmietankę z cukrem podgrzej, ale nie doprowadzaj do gotowania. Laskę wanilii rozetnij wzdłuż, wydłub wszystkie ziarenka i dodaj razem z laską do gorącej śmietanki. Podgrzewaj chwilę bez gotowania, zdejmij z ognia, wyjmij laskę i dodaj żelatynę. Mieszaj do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny, odstaw do przestudzenia.
Kiedy masa będzie zimna, schłodź mocniej w lodówce. Lekko tężejącą wylej na spód tarty i włóż do lodówki na min. 4 godziny.

Truskawki
Na patelnię wsyp cukier i podgrzewaj aż się rozpuści. Kiedy cukier będzie miał jasno brązowy kolor układaj truskawki. Karmelizuj je 2 minuty, potem zalej winem i podgrzewaj, aż zredukujesz wino do gęstego sosu.
Połowę truskawek wyjmij z sosu, resztę razem z sosem przetrzyj przez sito.
Ja truskawki przygotowuję dopiero kiedy tarta jest gotowa i podaję ja z gorącym sosem.
Wy możecie podać tartę z zimnymi truskawkami, też będzie przepyszna.





Smacznego !
Maja  ♥


piątek, 29 maja 2015

Lody bzowe...

Maj pachnie bzem w tym roku najintensywniej...
Przeniesienie tego aromatu do kuchni to najsłodszy pomysł!




Trochę się nabiegałam, naskubałam i kilka kilogramów cukru z lilaka znalazło się w naszej spiżarni.
Jestem przeszczęśliwa.
Teraz mogę eksperymentować z nim w kuchni.
Za chwilę połowę go zużyję, ale co tam... za rok znów będzie maj !





Składniki:   
5 żółtek, 1 szklanka kremówki 36% ( szukajcie takiej gęstej, ''swojskiej'' najlepiej), 
1/4 szklanki cukru z bzu, 1/4 szklanki cukru białego, 1 szklanka jogurtu lub maślanki







Przygotowanie
Śmietankę zagotuj w garnku, wyłącz po zagotowaniu. 
Żółtka utrzyj z cukrem i cukrem bzowym na biało. Nie przerywając ucierania powoli, cienką strużką wlewaj gorąca śmietankę. Gdy składniki połącza się, przelej masę z powrotem do garnka i podgrzewaj cały czas mieszając. Uważaj żeby masa się nie zagotowała! Powinna tylko zgęstnieć.
Na końcu połącz masę ze szklanką jogurtu lub maślanki.
Ja wybrałam maślankę, ale jeśli dodacie tłusty jogurt lub dodatkową szklankę tłustej śmietany lody będą bardziej kremowe.
Jeśli macie maszynę do lodów to w niej je zamrażajcie. Ja robię to tak jak moja Mama, wkładam do lodówki na 2-3 godziny, potem na ok. 4 godziny do zamrażalki i co godzinę mieszam dokładnie, żeby pozbyć się kryształków lodu.
Pamiętajcie, że domowe lody przed podaniem trzeba wyjąć co najmniej 20 minut wcześniej.






Smacznego!
Maja



czwartek, 5 czerwca 2014

Razowa kasza manna z wanilią, musem malinowo - jabłkowym i pistacjami...


Oj tam, taka kaszka... nic wielkiego... powie cześć z Was.
Jako dziecko nie jadłam, nie lubiłam. Wolałam kisiel domowy zrobiony przez mamę z dżemu lub konfitury. Owocowa raczej jestem.
Lane kluski, kasze i inne dziwactwa były zarezerwowane dla nieulubionych wizyt u jednej z Babć.
Chociaż jak pamiętam, w wieku 4-5 lat, taką półpłynną kaszkę piłam z butelki po Ajerkoniaku (jedynym trunku jaki w domu bywał). Więc pół litra przed snem zawsze wypijałam... ale gęstą - NIGDY!
Teraz, jak to zwykle przy własnych dzieciach bywa, wracam do smaków z dzieciństwa i próbuje od nowa.
Więc teraz jest ulubiona.
Całe szczęście, że taka pyszna, bo i młody się oblizuje.





Składniki:   250 ml śmietanki 30-36%, 4 łyżki razowej kaszy manny, 4 łyżki cukru trzcinowego,
                 1 jabłko, 1/2 szklanki malin, 2-3 łyżki posiekanych, niesolonych pistacji

Przygotowanie
Jabłko umyj, obierz ze skórki i zetrzyj na tarce z dużymi oczkami. W małym garnku rozgrzej łyżeczkę masła, dodaj tarte jabłko, maliny i 2 łyżki cukru. Wymieszaj, gotuj, aż z owoców odparuje woda i powstanie mus, wyłącz.
Mus możesz przetrzeć przez sitko, jeśli chcesz pozbyć się pestek z malin.
200 ml śmietanki wlej do garnka, resztę zostaw w kubku. Do kubka wsyp 4 łyżki kaszy i wymieszaj dokładnie. Śmietankę w garnku podgrzej, kiedy będzie lekko gorąca wsyp cukier i wlej rozrobioną kaszkę z kubka. Gotuj cały czas mieszając, żeby nie powstały grudki. Kaszka jest gotowa po ok. 2-3 minutach gotowania licząc od momentu ''bulgotania'' :)
Wlej kaszkę do naczyń, na wierzch każdej ułóż mus i posyp obficie siekanymi pistacjami.


Smacznego ! 
Maja



wtorek, 29 kwietnia 2014

Bezglutenowe ciastka z ''krówką'' z aromatem pomarańczy i cynamonu...

Szukałam sposobu na bezglutenowe ciastka i zyskałam przecudowny, ulubiony przepis dla całej rodziny. Modyfikujemy ten przepis już na tyle już sposobów...
Czasem nie dodajemy proszku do pieczenia, zamieniamy masło na olej kokosowy, część kleiku na popping z amarantusa lub mielone migdały czy orzechy.
A tu z krówkami...






Przepis na ok. 20 ciastek

Składniki:   200 g masła, 160 g kleiku ryżowego (paczka), 3 jajka
                  1 łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego, 3/4 szklanki miałkiego cukru trzcinowego
                  1/2 szklanki poppingu z amarantusa, skórka otarta z 1 pomarańczy, 1/4 łyżeczki cynamonu, 
                  ''krówki'' (ok.10-12 szt.)
                 
Przygotowanie:
Miękkie masło utrzyj z cukrem. Dodaj jajka i wymieszaj. Do masy dodaj kleik kukurydziany,popping
i  proszek do pieczenia. Umyj pomarańcze i zetrzyj z niej skórkę, razem z cynamonem dodaj do pozostałych składników.
Połącz składniki, tworząc jednolitą masę. Nagrzej piekarnik do 180 C. Na blasze połóż pergamin do pieczenia. Z ciasta uformuj równe kulki, ok. 20 szt. W każdą kulkę wciśnij pół krówki.
Ciastka piecz 15-20 minut na złoty kolor. Pozostaw do wystudzenia na blasze.


Smacznego !
Maja




wtorek, 18 marca 2014

Słodki mus z awokado...


''Mamo, a z  awokado można coś na słodko zrobić?''
No to jest na słodko awokado.









Składniki:    2 dojrzałe awokado,
                   2 limonki,
                  125 g serka mascarpone,
                   2 płaskie łyżki żelatyny,
                   2 białka z jajek,
                   1/4 szklanki trzcinowego cukru pudru,
                   mleko lub śmietanka 50 ml,
                   truskawki

Przygotowanie
Limonki umyj i zetrzyj z nich skórkę. Przekrój na pół i wyciśnij z nich sok.
Awokado obierz, wykrój pestkę i zmiksuj miąższ, razem z sokiem z limonek.
Żelatynę zalej 50 ml śmietanki lub mleka, odstaw na 15 minut.
Po tym czasie podgrzewaj do rozpuszczenia, nie gotuj.
Poczekaj, aż żelatyna lekko przestygnie. Mus z awokado wymieszaj z mascarpone i skórką z limonki oraz ostudzoną żelatyną.
Na koniec z białek i cukru pudru ubij sztywną pianę, dodaj do musu, wymieszaj delikatnie i rozlej do naczyń.
Udekoruj skórką z limonki i truskawkami koniecznie!
Możesz z truskawek zrobić do musu sos i polać przed podaniem.
Wstaw do lodówki na min. 2-3godziny.





Smacznego !
Maja

czwartek, 13 marca 2014

Tartaletki marcepanowe z dżemem figowym i limonkowym kremem z ricotty...

Zabiegana zapomniałam nawet, że dziś mija 2 lata od złożenia mojego bloga. Mam swoja małą rocznicę i Ja.
Dziękuje wszystkim moim czytelnikom, że czasem chce się Wam do mnie zajrzeć. Nigdy nie sadziłam, że dzięki blogowi odżyje i poznam tak cudownych ludzi.
Dziękuję, że ze mnę jesteście i mam nadzieję na dłużej ...

Przepis na dziś!
Takie szybkie i pyszne coś słodkie... Z tego co było w lodówce dostępne. Kruche ciasto marcepanowe, dżem figowy, krem z mascarpone i jajek ze cytrynową skórką.
Dużo pracy nie trzeba, a smak naprawdę cudowny. Niesamowite połączenie, które wyszło jak zwykle w chwili silnej potrzeby zjedzenia czegoś OCH..! przy wykorzystaniu tego co w domowej lodówce.





Składniki:   Ciasto: 170 g mąki, 50 g cukru, 60 g masy marcepanowej,
                  90 g masła, 2 żółtka, skórka otarta z 1 limonki,
                  szczypta soli,
                  Krem: 25 dag sera ricotta, 2 jajka, 10 dag cukru pudru
                  skórka otarta z 1 limonki,  soku z 1/2 limonki,
                  słoik dżemu figowego,


Przygotowanie
Przesiej mąkę do miski i dodaj sól. W drugim naczyniu utrzyj masło z cukrem na puszysta masę.
Dodaj żółtka, masę marcepanową, skórkę z limonki. Do masy dodawaj po łyżce mąki i miksuj.
Kiedy dodasz całą mąkę, skończ miksować i wyrabiaj chwilę ciasto rękami. Ciasto możesz schłodzić w lodówce, ok. 30 minut. Nagrzej piekarnik do 170°C.
Formy na tartaletki wysmaruj masłem i oprósz mąką. Schłodzone ciasto podziel na cztery części i rozwałkuj na grube placki. Wyklej ciastem foremki i  nakłuj widelcem ciasto, by się nie wybrzuszało podczas pieczenia.

Przygotuj krem: Oddziel żółtka od białek. Z białek ubij sztywną pianę, dodając szczyptę soli. W drugim naczyniu utrzyj żółtka z cukrem pudrem, dodaj skórkę startą z 1 limonki i 5 łyżek soku z limonki oraz ser ricotta.
Wymieszaj do uzyskania jednolitej masy. Ubitą pianę wymieszaj delikatnie z masą serową.
Na ciasto wyłóż dżem figowy, a następnie rozłóż masę z ricotty.
Wstaw do nagrzanego piekarnika na około 30-35 minut.
Po upieczeniu wyjmij tartaletki z piekarnika i poczekaj aż ostygną w foremkach.


Smacznego !
Maja


czwartek, 20 lutego 2014

Marcepanowe ciastka z czekoladą i nutą pomarańczy...




Czy każda okazja wymaga ciastek?
Pewnie nie dla wszystkich. Dla mojego 6 letniego syna tak.
W pierwszym roku w przedszkolu się zaczęło i trwa... już 4 lata.
Mikołajki, Wigilia, Wielkanoc, Walentynki, Dzień Chłopaka, Dzień Kobiet, Dzień Dziecka, pierwszy dzień zimy, wiosny czy lata i co tam jeszcze się w szkołach obchodzi... Każde święto musi być podkreślone łakociami. Oczywiste jest, że najlepiej jak sami je przygotujemy, bo wtedy duma synka rozpiera.
Po za tym wspólne robienie czegoś tak zbliża nas do siebie.

Te ciacha poniżej piekliśmy na Walentynki w zerówce.
Marcepanowe, z dodatkiem czekolady i w czekoladzie skąpane. Dzieci mówią, że posypka najsmaczniejsza bo najsłodsza. No cóż, mi smakują same ciastka.


- "Mamo, tylko zostaw kilka na bloga"
- "Zdjęcia już zrobiłam synku, możesz zabrać wszystkie"





Składniki:   120 g masy marcepanowej, 80 g czekolady 70%,
                  180 g masła, 
                  3 jajka, 2 szklanki mąki, 1/2 szklanki trzcinowego cukru pudru,
                  skórka otarta z 1 pomarańczy, szczypta soli
                 
                  Polewa: 200 g czekolady do deserów 50-70 %,
                               50 g masła,
                               kolorowe posypki lub inne dekoracje



Przygotowanie
Masło utrzyj z marcepanem i cukrem pudrem na jednolitą masę. Dodaj jajka, mąkę, sól i skórkę z pomarańczy. Wymieszaj składniki krótko zagniatając ciasto. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej lub w garnku z podwójnym dnem. Kiedy ostygnie dodaj do ciasta ponownie zagniatając. Ciasto rozwałkuj, wytnij foremką wybrane kształty i kładź na blasze wyłożonej pergaminem do pieczenia. Ciastka powinny przez 30 minut chłodzić się w lodówce.
Nagrzej piekarnik do 180°C i piecz ciastka 10-15 minut, czas zależny od grubości ciastek.
Upieczone i wystudzone słodkości udekoruj czekoladą oraz posypką.

Polewa: czekoladę i masło włóż do garnka o grubym, podwójnym dnie i podgrzewaj mieszając, aż do rozpuszczenia się w całości. Zdejmij z ognia. Możesz to zrobić również w kąpieli wodnej.
Ciastka polej czekoladową polewą. W razie potrzeby, możesz polewę ponownie podgrzać jeśli zastygnie w trakcie dekorowania. Na koniec udekoruj wybraną posypką lub płatkami migdałów.

Smacznego ! 
Maja





czwartek, 13 lutego 2014

Czekoladowe trufle z chili, migdałami i przyprawami korzennymi...


Kolejna czekolada, tym razem proste w wykonaniu, o ile nie najprostsze trufle. U mnie z nutą chili
i przypraw korzennych z migdałami.
Owe trufle oprócz tego, że są pysznie czekoladowe mają nadzwyczajne działanie pobudzające.
Chili jak i czekolada wytwarzają endorfiny, poprawiając samopoczucie każdego.
Cynamon, który również dodałam ponoć wzmaga namiętność, a kardamon delikatnie wyostrza zmysły.
No i migdały...

Może nietypowa ze mnie osoba, bo najbardziej lubię bitą śmietanę z owocami i lody, a za czekoladą nawet nie przepadam. Jak już mam na nią ochotę to musi być to coś wyjątkowego, wysmakowanego.
Natomiast moja kochana połówka może jeść czekoladę wszędzie, o każdej porze i pod każdą postacią.
A mówi się, że to kobiety szaleją za czekoladą :)






Składniki:   150 g dobrej, gorzkiej czekolady czekolady 70%,
                  100 g czekolady mlecznej,
                  250 ml śmietanki kremówki
                  2 łyżki koniaku, 3 łyżki masła,
                  na czubku łyżeczki: cynamon i chili w proszku,
                  szczypta kardamonu, płatki migdałowe,
                  gorzkie kakao


Przygotowanie
Czekoladę pokrusz. Do garnka wlej śmietankę i podgrzewając rozpuść w niej czekoladę. Zdejmij z ognia, dodaj koniak, masło i wymieszaj. Następnie dodaj pokruszone migdały i przyprawy: cynamon, kardamon i chili.
Wymieszaj dokładnie, żeby aromaty się połączyły. Masę przykryj folią aluminiową lub spożywczą i włóż na
4 godziny do lodówki. Następnie wyjmij schłodzoną masę i uformuj z niej w miarę równe kulki.
Obtocz każdą w kakao i posyp z wierzchu chili.

Smacznego !
Maja

wtorek, 11 lutego 2014

Mus z mango z granatem...


Mangomiłość, ten smak nigdy mi się nie znudzi...

Ulubiony sorbet: z mango
Ulubiony koktajl: mango lassi
Ulubiony sernik: z mango
Jeden z naj... owoców : mango
A tak poważniej, smak mango jest niesamowity.

Dodany do sałatki, koktajlu czy innych deserów dominuje smakiem.
Dziś w postaci musu z pyszną, tłustą śmietaną, mimo to jest lekki.
W połączeniem z owocem granatu i szafranem... niesamowita kombinacja smaków.

Wyjątkowa propozycja na  na deser dla dwojga.
Dlaczego?!
Mango, owoc powszechnie uznawany za afrodyzjak, połączyłam z szafranem, który działa pobudzająco i poprawia krążenie krwi oraz owoc granatu, o którym mówi się, że podnosi libido i wzmaga doznania erotyczne.








Składniki:    2 dojrzałe owoce mango,
                   sok z 1/2 limonki,
                  150 ml śmietanki 36%,
                   2 płaskie łyżki żelatyny,
                   2 białka z jajek,
                   2 łyżki trzcinowego cukru pudru,               
                   2 szczypty szafranu,
                   owoc granatu

Przygotowanie
Mango obierz, wykrój pestkę i zmiksuj miąższ, razem z sokiem z połowy limonki.
Śmietankę wlej do garnka, wsyp żelatynę i odstaw na 5 minut.
Z białek i cukru pudru ubij sztywną, lśniąca pianę.
Śmietankę z żelatyną podgrzewaj, dodaj utarty w moździerzu szafran i mieszaj do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Poczekaj aż lekko przestygnie i połącz z musem z mango. Na koniec dodaj pianę z białek, wymieszaj delikatnie i rozlej do naczyń. Udekoruj pestkami granatu i szafranem. Wstaw do lodówki na min. 2-3godziny.

Smacznego !
Maja


sobota, 21 grudnia 2013

Makowiec bez spodu z marcepanem...

Mój ulubiony, najukochańszy... Jemy go tylko raz w roku na Święta. Makowiec mojej Mamy. 
Jest cudownym makowcem bez ciasta.
Tylko mak i bakalie, to co większość w makowcu lubi. 
Mama robi go od ok. 30 lat, dostała przepis od mamy przyjaciółki i tak sobie ten przepis wędruje.
Ja dodałam kilka zmian, czyli masę marcepanową i melasę z karobu. 
Tort jest bardzo prosty do zrobienia, trzeba naprawdę się starać żeby się nie udał. Więc do dzieła!









Składniki:   750 g maku, 3/4 szklanki cukru trzcinowego, 1/2 kostki masła, 
                  6 jajek, 3 łyżki mąki pszennej, 2 łyżki melasy z karobu (lub 1 łyżka kakao), 
                  2 łyżki miodu lipowego, skórka z 1 pomarańczy, 100 g masy marcepanowej
                  bakalie w ilości w/g upodobań: rodzynki, orzechy włoskie, migdały, figi, daktyle, śliwki wędzone

Przygotowanie
Mak zalej gorącym mlekiem i odstaw na noc. Na drugi dzień mak należy dobrze odcisnąć (np. za pomocą
ściereczki) i zmielić dwu lub trzykrotnie. 
Pomarańczę umyj dokładnie, sparz i zetrzyj skórkę. 
Przygotuj bakalie: większe pokrój w kostkę. Migdały sparz wrzątkiem, po 15 minutach przelej zimna wodą, 
obierz i posiekaj. Orzechy włoskie posiekaj.
Oddziel białka od żółtek.
W osobnym naczyniu utrzyj żółtka z cukrem, potem dodaj masło i ponownie utrzyj. 
Dodaj mak, bakalie, skórkę z pomarańczy, karob (lub kakao), miód i wymieszaj składniki mikserem. 
Podczas mieszania dodawaj stopniowo mąkę. Osoby uczulone na gluten mogą dodać mąkę z amarantusa.
Ubij sztywną pianę z białek i delikatniej połącz z masą makową. 
Masę wlej do tortownicy wyłożonej pergaminem do pieczenia.
Tort piecz ok. 60 minut w piekarniku nagrzanym do 175C.
Jeśli góra ciasta będzie piekła się zbyt szybko, zmniejsz temperaturę do 160 C i przykryj pergaminem do pieczenia.
Wyjmij ciasto z piekarnika. 
Masę marcepanową rozwałkuj na okrągły placek i połóż na wierzch jeszcze ciepłego ciasta.




Smacznego !
Maja


środa, 4 grudnia 2013

Maślane ciasteczka z migdałami, makiem i aromatem pomarańczy...



Przedstawiam Wam gwiazdki migdałowo - pomarańczowe z makiem, cudownie proste i aromatyczne ciastka nie tylko na Święta.
Kiedy zbliża się okres przedświąteczny synek męczy mnie ciągle o ciastka... Jest już na tyle samodzielny, że wystarczy zrobić ciasto, a resztę może zrobić już sam. Ciągle staram się wymyślić dla niego nowe smaki, ale jego ulubione to zwykłe maślane, takie najprostsze...
Więc dzielimy się ciastem na pół i każdy robi swoje.
Przepis podstawowy na kruche ciastka, bardzo prosty. Tym razem dodałam do ciasta mak, skórkę otartą z pomarańczy i ... mielone migdały...









Przepis na ok. 25 ciasteczek.

Składniki:   125 g miękkiego masła, 125 g cukru pudru,
                  1 jajko, 250 g mąki pszennej, szczypta soli,
                  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 3 łyżki zmielonych migdałów*,
                  skórka otarta z 1 pomarańczy, 2 łyżki maku
          
                  *Migdały kup blanszowane i zmiel, bądź zalej wrzątkiem migdały na 15 minut, opłukaj zimną  
                   wodą, zdejmij skórkę i zmiel.

Przygotowanie
Nagrzej piekarnik do 170 C.
Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę. Następnie dodaj całe jajko i utrzyj ponownie. Wsyp przesianą mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą. Dodaj mak i zmielone migdały oraz skórkę z pomarańczy.
Wyrób miękkie ciasto. Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkuj ciasto na grubość 4 mm. Z ciasta wytnij gwiazdki lub inne dowolne kształty. Resztę ciasta ponownie wyrób i rozwałkuj i ponów czynność.
Ciasteczka ułóż na blasze wyłożonej pergaminem do pieczenia.
Piecz maksymalnie 15 minut. Ciasteczka maja się tylko lekko zarumienić.
Gotowe ciastka możesz posypać cukrem pudrem.

Smacznego !
Maja




czwartek, 21 listopada 2013

Muffiny dyniowe z pomarańczowym kremem...


To było moje trzecie podejście do dyniowych muffin ... Oczywiście prostszego deseru nie ma, ale jak się kombinuje za dużo to czasem trzeba coś zepsuć, żeby w końcu triumfować
Próbowałam z dynią surową i czekoladą wyszły, ale jakiś smak dziwny, choć jeszcze wrócę do tego przepisu. Potem były muffiny dyniowo - żurawinowe ze skórką z cytryny, też muszę dopracować. A te poniżej to muffiny z pieczonej dyni z rodzynkami i pomarańczowym kremem
Z efektu jestem baaaardzo zadowolona. Do tego przepisu będę na pewno wracać.










Składniki:   200 g purée z dyni* (ok. 1 szklanka), 150 g drobnego cukru, 2 jajka,
                  ok. 70 g masła (1/3 kostki), 100 ml jogurtu naturalnego, 
                  1 szklanka mąki pszennej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody, sól,
                  garść rodzynek, 1 łyżka melasy z chleba świętojańskiego
             
                  Krem125 g śmietanki 36%, 125 g serka mascarpone,
                              2 łyżki cukru pudru, skórka otarta z 1/2 pomarańczy,
                              kandyzowana skórka z zielonej dyni

* purée z dyni: dynię (u mnie hokkaido) pokroiłam w grube plastry i ułożyłam na blasze wyłożonej pergaminem. Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 170C. Kiedy skórka dyni była miękka, wyjęłam dynię z piekarnika i zmiksowałam na purée. Możecie to zrobić widelcem. Takie purée z dyni przechowuję w słoiku kilka dni w lodówce.

Przygotowanie
Nastaw piekarnik na 170 C.
W pierwszysm naczyniu wymieszaj składniki suche: przesiej mąkę, dodaj proszek do pieczenia i sodę oraz szczyptę soli.
W drugim naczyniu utrzyj masło z cukrem, dodaj jajka i ucieraj na gładką masę. Do masy dodaj puree, jogurt i melasę, wymieszaj. Nie przerywając mieszania dodawaj mąkę. Kiedy połączysz wszystkie składniki, dodaj rodzynki. Ciasto nakładaj do wcześniej przygotowanych foremek do 3/4 wysokości.
Piecz 20-30 minut. Po upieczeniu pozostaw w formie do ostygnięcia.

Krem: mocno schłodzoną śmietanę ubij. Pod koniec ubijania dodaj cukier puder. Kiedy śmietana będzie już gotowa, połącz ją z serkiem mascarpone i skórką z pomarańczy, ubijaj ponownie. Schłodź w lodówce przed dekorowaniem babeczek.

Na ostudzone babeczki wyciśnij krem i posyp skórką kandyzowaną z dyni.


Smacznego !
Maja

wtorek, 1 października 2013

Figi na tarcie migdałowej z kremem waniliowym...


Myślałam, dumałam i wydumałam...
Figi na tarcie z mielonych migdałów z prostym kremem z mascarpone.
Smakowite to wyszło.






Składniki:   ciasto:   100 g migdałów blanszowanych*, 200 g mąki pszennej, 200 g masła,  
                              100 g cukru pudru, 
                              1 żółtko, szczypta soli
                  krem:    250 g serka mascarpone, 2 żółtka, 2 łyżki cukru pudru, laska wanilii
                              świeże figi 4-5 sztuk            

* migdały blanszowane  możesz kupić lub zrobić samodzielnie, co wyjdzie taniej. Wystarczy, że zalejesz migdały wrzątkiem na ok 20 minut. Odcedź i zalej zimną wodą. Ponownie odcedzić i skórka zejdzie z nich bez problemu. Potem migdały osusz.

Przygotowanie
Migdały delikatnie upraż na suchej patelni, następnie zmiel lub zmiksuj w blenderze.
Wymieszaj z mąką, solą i cukrem pudrem. Suche składniki wysyp na stolnicę i posiekaj z zimnym masłem. Dodaj żółtko i szybko zagnieć ciasto. Włóż do lodówki na 30 minut.
Nagrzej piekarnik do 170 C. Zrób krem. Żółtka utrzyj z cukrem pudrem i ziarenkami wanilii. Dodaj serek mascarpone, wymieszaj. 
Figi umyj, pokrój w cienkie plasterki.
Wyjmij ciasto z lodówki. Rozwałkuj i wyłóż nim formę do tarty wyścieloną pergaminem do pieczenia ( u mnie jak na zdjęciu zamiast dużej formy użyłam 4 małych).
Widelcem nakłuj dno tarty i wstaw do piekarnika na ok. 10 minut. Podpieczoną tartę wyjmij, napełnij kremem i rozłóż plasterki fig. Wstaw ponownie do piekarnika na ok 30 minut.
Gotową tartę wyjmij i ostudź.


Smacznego !
 Maja ♥


 



środa, 11 września 2013

Brownie kokosowe z malinami...

To takie proste... i  nie może się nie udać! Kiedy macie ochotę na porządną dawkę czekoladowej rozkoszy nie biegnijcie po batony i inne sztuczności. Spróbujcie tego przepisu, a uzależnicie się jak wszyscy wielbiciele tego deseru.
Brownie to coś podobnego do naszego rodzimego ''Murzynka" z mniejszą ilością mąki i bez proszku do pieczenia. Ja wykorzystałam stary przepis mojej Mamci na to właśnie ciasto, tylko odjęłam trochę składników i... wyszło Brownie. Jestem oczarowana...





Składniki:  200 g dobrej, gorzkiej czekolady 70%, 200 g masła,
                 3 jajka, 1/2 szklanki cukru trzcinowego (ew. biały drobny),
                 150 g pszennej mąki, 50 g wiórków kokosowych, pół łyżeczki soli,
                 świeże maliny

Przygotowanie
Jeśli masz dobry garnek z podwójnym dnem, na małym ogniu rozpuść w nim połamaną czekoladę i masło. Możesz zrobić to w kąpieli wodnej jeśli boisz się, że czekolada będzie się przypalać. Oczywiście podczas topienia mieszaj cały czas. Gotową masę odstaw do ostudzenia. W misce roztrzep całe jajka z cukrem. Dodaj mąkę, sól i wiórki, wymieszaj. Wlej masę czekoladową i połącz dokładnie składniki.
Formę kwadratową ok. 25 x 25 cm ( u mnie tym razem 4 małe foremki na tartaletki ) wyłóż pergaminem do pieczenia, wlej do formy ciasto. Brownie powinno piec się ok. 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Z góry powinno być upieczone, ale w środku nadal wilgotne i klejące. Po ostudzeniu pokrój i podaj ze świeżymi malinami... Ciasto najlepsze jest na drugi dzień, ale kto by czekał...?!


Smacznego 
Maja




niedziela, 16 czerwca 2013

Rabarbarowo-morelowy placek z ricottą i migdałami... ♥


Proste ciasto ucierane, wzbogacone serkiem ricotta z dodatkiem rabarbaru, moreli i płatków migdałowych. Kawałek tego placka wprawi Was w cudowny nastrój...
Prawdziwie aromatyczna, owocowo-letnia rozkosz dla łasuchów.








Składniki:    

20 dag mąki, 10 dag masła, 25 dag serka ricotta, 10 dag brązowego cukru,
2 jajka, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli, 50 dag moreli,  
50 dag rabarbaru, garść płatków migdałowych, cukier puder

Przygotowanie
Umyj owoce. Rabarbar pokrój na nieduże kostki, morele przekrój na pół i wyjmij pestki.
Utrzyj masło z cukrem, nie przerywając ucierania dodawaj po 1 jajku. Połącz masę z serkiem ricotta, utrzyj ponownie. Dodaj przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i wymieszaj ciasto. Część migdałów delikatnie upraż na suchej patelni, żeby wydobyć z nich aromat. Migdały i rabarbar wrzuć do ciasta.
Formę na ciasto wyłóż pergaminem, boki wysmaruj masłem i oprósz mąką. Wylej ciasto do blachy. Na wierzchu ciasta ułóż morele skórką do dołu. Posyp ciasto resztą płatków migdałowych. Piecz ok. 45 minut w piekarniku nagrzanym do 170 C. Jeśli w środku ciasto będzie surowe, a góra zbyt szybko będzie się rumienić przykryj placek pergaminem lub folią aluminiową. Po upieczeniu placek posyp cukrem pudrem.


Smacznego !
Maja