Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2015

Dżem z truskawek i rabarbaru z wanilią...

O tym dżemie marzę cały rok. Lekko kwaskowaty za sprawą rabarbaru. Aromatyczny od truskawek zmieszanych z wanilią. Trzy smaki, bardzo wyczuwalne. Zimą napycham nim tarteletki, muffiny lub drożdżowe bułki.
Dżem jest bardzo gęsty, ponieważ rozgotowany rabarbar robi się mocno kremowy. Nie obieram rabarbaru już od dawna. Zawsze mnie to irytowało, ale tak byłam nauczona. Teraz staram się wybierać łodygi cienkie
i młode, których skórka nie jest twarda.
Wanilia w połączeniu z truskawkami czy rabarbarem to prawdziwa słodycz. Idealnie się komponuje, podkreśla aromat, nie tłumiąc smaku owoców.








wtorek, 3 czerwca 2014

Tartaletki pszenno - razowe z rabarbarem, wanilią i konfiturą z moreli...


Rozkosz tak wyglada...
Zabrakło ostatnio foremek do mini tart, tyle się piekło pyszności pewnego weekendu, a kruche, słodkie w domu zawsze musi być.
Rabarbar z morelą... o takim smaku są moje ulubione konfitury, choć te ulubione smaki zamykane w słoiku, liczone są w setkach
Tym razem połączyłam świeży rabarbar z konfiturą morelową i ciastem w połowie razowym.
Do tego kleks z serka mascarpone i chwila oddalenia od rzeczywistości.






Składniki:   1 szklanka mąki pszennej 500, 1 szklanka mąki żytniej razowej 2000,
                  100 g masła, 1 jajko,1/4 cukru ( u mnie cukier trzcinowy, jasny BIO), 1 laska wanilii,
                  1/2 kg rabarbaru, morelowa konfitura

Przygotowanie
Rabarbar umyj i pokrój w kostkę. W rondlu rozgrzej łyżkę masła i podsmaż na nim rabarbar. rozetnij laskę  wanilii i wydłub z niej wszystkie ziarenka, po czym dodaj je do rabarbaru. Wsyp 3 łyżki cukru i wymieszaj. Duś chwilę tak, żeby rabarbar zmiękł, ale się nie rozpadł.
Wyłącz i odstaw do studzenia.
Obie mąki przesiej na stolnicę, dodaj cukier i połóż zimne masło. Posiekaj nożem wszystkie składniki, starając się je połączyć. Dodaj jajko i zagnieć szybko ciasto.
Zawiń gotowe ciasto w folię i włóż do lodówki na 30 minut.
Nagrzej piekarnik do 180°C. Na blasze ułóż pergamin do pieczenia.
Wyjmij ciasto z lodówki, rozwałkuj na cienki, 2-3 milimetrowy placek. Wytnij średnią miską koła.
Na każdym kole rozsmaruj morelową konfiturę i nałóż rabarbar, zostawiając spory odstęp od brzegów ciasta.

Brzegi zagnij do góry tak, żeby zapobiec wyciekaniu farszu. Mi to wyszło słabo, bo nałożyłam za dużo farszu i zawinęłam za mały kawałek ciasta. Więc następnym razem muszę bardziej się postarać.
Ten przepis możecie również wykorzystać na zrobienie jednej dużej tarty.
Wstaw tarty do nagrzanego piekarnika na ok. 25-30 minut.
Podaj ciepłe lub zimne, koniecznie z serkiem mascarpone.


Smacznego !
Maja

czwartek, 10 października 2013

Brzoskwiniowy dżem z limonką...


Brzoskwinie, kiedy jest na nie sezon, warto przerobić na kilka słoików słodkich dżemów. To prawdziwe słońce w słoiku. Do przetworów najlepiej wybrać te krajowe, które nie leżą w chłodniach i dłużej dojrzewają na słońcu.
Nawet jeśli z robieniem dżemu mierzysz się pierwszy raz, ten z brzoskwiń wyjdzie Ci na pewno.
Tym razem dodałam do brzoskwiń skórkę i sok z limonki. Przez to owoce wchłonęły trochę egzotyki.
W smaku są bardziej wyraziste i mniej słodkie...
Wspaniałe połączenie !





Składniki:   1 kg brzoskwiń, 1 limonka, 400 g cukru

Przygotowanie
Obierz brzoskwinie ze skórki, najlepiej je naciąć i sparzyć. Pokrój drobno i wrzuć do garnka. Dodaj skórkę otartą z całej limonki i sok z niej wyciśnięty. Dodaj cukier i wymieszaj. Gotuj na małym ogniu. Mieszaj, żeby owoce się nie przypaliły. Kiedy owoce się rozgotują, a cukier rozpuści dżem zrób test. Na talerzyk wyłóż łyżeczkę dżemu i po chwili sprawdź gęstość. Jeśli będzie już odpowiednia, gorący dżem nałóż do wyparzonych słoików i zakręć. Odstaw do góry dnem na 5 minut. Przechowuj w ciemnym miejscu. Po otwarciu przechowuj w lodówce.


Smacznego ! 
Maja

Brzoskwiniowy dżem z jeżyną i wanilią...


Uwielbiam takie pyszne połączenia owoców...
Słodycz brzoskwiń z wyraźnym smakiem jeżyn i wszystko podkręcone wanilią
Namawiam Was do spróbowania. Już wyobrażam sobie jak będą smakowały zimą naleśniki lub domowe gofry z tym cudem. A może tort...








Składniki:   1 kg dojrzałych (najlepiej krajowych) brzoskwiń, 250 g jeżyn,
                  laska wanilii, 400-500 g cukru

Przygotowanie
Z brzoskwiń trzeba usunąć skórkę. Możecie je cienko obrać albo sparzyć. Ja nacinam brzoskwinie na krzyż i trzymam 5 minut na sitku na parze. Skórka sama schodzi.
Pokrój brzoskwinie w kostkę. Wrzuć do garnka. Dodaj umyte jeżyny i wymieszaj. Owoce gotuj na małym ogniu. Przetnij wzdłuż wanilię, wyjmij ziarenka i dodaj do owoców, laskę też wrzuć. Kiedy owoce puszczą sok dodaj cukier i gotuj dżem, mieszając często żeby się nie przypalił. Kiedy nabierze pięknego koloru, a cukier się cały rozpuści, zrób próbę gęstości, łyżeczką nałóż odrobinę konfitury na talerzyk, jeśli po ostygnięciu będzie odpowiednio  gęsta możesz nakładać gorąca do wyparzonych słoików. Żeby zagęścić dżem mocniej dodaj pod koniec gotowania dodaj odrobinę soku z cytryny.
Jak wyparzyć słoiki -opis TUTAJ.
Słoiki zakręć dokładnie i postaw dnem do góry na 5 minut. Przechowuj w ciemnym, chłodnym miejscu. Po otwarciu trzymaj w lodówce.

Smacznego !


Maja





wtorek, 2 października 2012

Śliwkowe powidła bez cukru z dodatkiem migdałów...



Powidła śliwkowe to stała pozycja w mojej spiżarni ...
Robię je od lat tak jak uczyła mnie moja Mama...
... bez dodatku cukru, dlatego wybieram dojrzałe, lekko pomarszczone przy końcu węgierki i właśnie październik jest najlepszym na to miesiącem. Ponoć te, zbierane po pierwszych przymrozkach są najlepsze. Przymrozków jeszcze nie było, a pogoda jest piękna i słoneczna, może dlatego śliwki są tak słodkie... i już się marszczą. Więc zabieram się do pracy...
Najlepiej jeśli jednorazowo przerabiamy 2 kg owoców, ale w moim garze zawsze naraz wkładam 3 kg wypestkowanych węgierek...
To przepis na prawdziwe, tradycyjne powidła śliwkowe jakie robiły nasze mamy, babcie i prababcie...
Od siebie dodałam tylko płatki migdałowe, które wymieszałam kiedyś z powidłami, gdy robiłam ciasto.
I tak zostało... od tego czasu zawsze gotuje powidła z migdałami ...
Cudownie się razem komponują.



Składniki:   2-3 kg węgierek mocno dojrzałych i słodkich,
                  20 dag płatków migdałowych,
                  ( jeśli chcesz możesz dodać cukier trzcinowy 100-300 g
                    w ostatnim etapie gotowania)

Przygotowanie
Śliwki umyj, przekrój na pół i wyjmij pestki. Do dużego gara wrzuć śliwki i wstaw na mały ogień, gotuj mieszając co jakiś czas żeby się nie przypaliły! Kiedy są już bardzo gorące i co chwile przywierają, wyłącz i odstaw na kolejny dzień lub późniejszą godzinę. Możesz dodać odrobinę wody. Najlepiej jeśli powidła będziesz gotować w ten sposób 2-3 dni. Powidła są gotowe kiedy wyparuje cała woda i zgęstnieją. Ich objętość powinna znacznie się zmniejszyć. Pod sam koniec gotowania wsyp płatki migdałów, wymieszaj dokładnie i wyłącz.
Gorącymi powidłami napełnij wyparzone słoiki, zakręć dokładnie i postaw do góry dnem na ok. 5 minut.
Odstaw do spiżarni...

Jak wyparzyć słoiki pisałam TUTAJ


Smacznego ! 
Maja




poniedziałek, 2 lipca 2012

Dżem truskawkowo-morelowy z płatkami róży...


Truskawki i morele nie raz już łączyłam w słoiku na zimę, ale nie dodawałam jeszcze płatków dzikiej róży...
Cudownie wkomponowały się w całość. Dodały niezwykłego aromatu i podkręciły kolor.
Tej słodyczy na pewno użyję podczas pieczenia bułeczek drożdżowych lub kruchych rogalików.

Skąd wziąć płatki róży?! Szczęśliwcy mieszkający nad morzem nie będą mieli z tym większych problemów... Wystarczy wybrać się na plażę... i nie trzeba wcale łamać przepisów wchodząc na wydmy...
W innych rejonach szukajcie na łąkach, w parkach, ogrodach, pytajcie znajomych...
Sezon na płatki róż jest w czerwcu, czasem też cały lipiec, w zależności od miejsca.












Składniki:   60 dag truskawek, 40 dag moreli,
                  garść świeżych lub suszonych płatków dzikiej róży,
                  50-60 dag cukru, 2-3 łyżki soku z cytryny

Przygotowanie
Przygotuj wyparzone słoiki. (więcej na temat przygotowania słoików TUTAJ )
Truskawki umyj, oderwij szypułki i przekrój na pół. Morele umyj, wyjmij pestki i pokrój w kostkę. W dużym garnku wymieszaj przygotowane owoce, płatki róży i cukier. Wstaw na mały ogień, mieszając doprowadź do wrzenia. Dodaj sok z cytryny i gotuj ciągle mieszając, aż rozpuści się cukier, a owoce lekko się rozgotują. Wystarczy 2-3 minuty. Gotowy, gorący dżem przełóż do wyparzonych słoików, zakręć i postaw dnem do góry na 5 minut. Po upływie tego czasu odwróć słoiki, kiedy ostygną, wieczka słoików powinny być wklęśnięte. Jeśli po wystygnięciu słoików nadal są wypukłe, mogły się dobrze nie zamknąć.
To żaden problem. W takim wypadku otwórz słoik, konfiturę przełóż do garnka, słoik i pokrywkę umyj, ponownie wyparz, zagotuj konfiturę i ponownie zawekuj.
Konfiturę przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu. Po otwarciu w lodówce.

Smacznego !






poniedziałek, 25 czerwca 2012

Dżem rabarbarowo - morelowy...

Ostatnio poszłam kupić rabarbar na konfiturę i wiedziałam, że zrobię jak zwykle konfiturę z truskawkami lub wanilią... ale obok rabarbaru leżały w warzywniaku piękne, dojrzałe morele.., Pomyślałam o połączeniu dwóch cudownych aromatów ...
Efekt końcowy przerósł moje oczekiwania... Dodałam również skórkę i sok z pomarańczy, która może trochę zdominowała smak rabarbaru i moreli, ale jest on nadal wyczuwalny.
Wy możecie pominąć dodanie pomarańczy.
Ja na pewno zrobię też tą wersję.

Z tego przepisu wychodzą 3-4 słoiki 200 ml.


Przygotowanie słoików    
Słoiki i pokrywki należy dokładnie umyć i wyparzyć. Są różne sposoby na wyparzenie słoików. Wrzącą wodą, w piekarniku lub mikrofalówce.
Ja wyparzam słoiki tak jak nauczyła mnie moja Mama, wrzącą wodą, nalewając ją do słoików, a pokrywki gotuje w garnku ok.15 minut. Kiedy woda w słoikach przestygnie wylewam, a słoiki pozostawiam do wyschnięcia. Tak samo postępuję z pokrywkami. Dodatkowo przed nałożeniem konfitur, wacikiem  nasączonym w spirytusie wycieram dokładnie brzegi słoika i wnętrze pokrywek.

Tak przygotowane słoiki od lat dają mi gwarancję bezpiecznego przechowywania przetworów.
Po nałożeniu konfitur, jeśli zabrudzą się brzegi słoika,  ponownie należy przetrzeć je spirytusem.














Składniki:   70 dag rabarbaru, 30 dag moreli,
                  1 pomarańcza, 0,6-1 kg cukru (w/g upodobań)

Przygotowanie
Umyj rabarbar, nie obieraj. Odetnij końce, usuń uszkodzone części. Pokrój łodygi na małe kawałki. Morele umyj, usuń pestki, pokrój w kostkę. Pomarańczę umyj, zetrzyj całą skórkę, następnie przekrój i wyciśnij z niej sok.
Do dużego garnka włóż owoce, skórkę i wlej sok z pomarańczy. Wsyp cukier. Zacznij od mniejszej ilości, pod koniec gotowania konfitur można dosypać i ponownie zagotować.
Wymieszaj dokładnie wszystko i wstaw na mały ogień. Smaż konfiturę, mieszając ją często żeby się nie przypaliła. Ja smażyłam do momentu kiedy wszystkie owoce się rozgotowały. Przed końcem posmakuj konfiturę czy nie należy dodać więcej cukru. Jeśli tak dosyp cukier, wymieszaj i podsmaż do momentu rozpuszczenia się cukru całkowicie.
Gotową, gorącą konfiturę przełóż do wyparzonych słoików, zakręć i postaw dnem do góry na 5 minut. Po tym czasie odwróć słoiki, kiedy ostygną, wieczka słoików powinny być wklęśnięte. Jeśli po wystygnięciu słoików nadal są wypukłe mogły się dobrze nie zamknąć. To żaden problem. W takim wypadku otwórz słoik, konfiturę przełóż do garnka, słoik i pokrywkę umyj, ponownie wyparz, zagotuj konfiturę i ponownie zawekuj.
Konfiturę przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu. Po otwarciu w lodówce.

Smacznego !




środa, 14 marca 2012

Konfitura z pigwy...

Właściwie w kuchni używam owoców pigwowca nie pigwy. Dla niektórych obie nazwy brzmią pewnie egzotycznie, ale popularność tych roślin jest bardzo duża. Owoce pigwowca zawierają dużo witaminy C i pektyny, nadają się świetnie na przetwory, oczywiście z dodatkiem dużej ilości cukru, gdyż są bardzo kwaśne i cierpkie. Moje ulubione produkty z pigwowca to właśnie owa konfitura, galaretka i oczywiście nalewka... Nasz dziadek robił sobie miksturę na przeziębienie właśnie z utartych owoców pigwowca wymieszanych z miodem... Trzymał to w lodówce w słoiczku i jadł 1 łyżeczkę dziennie...
Skąd biorę te owoce? Z ogrodu własnego i sąsiadów. Poszukajcie popytajcie, może gdzieś, ktoś na ryneczku to sprzedaje, może ma w ogrodzie i nie używa.  A jeśli macie możliwość uprawiania tej rośliny w przydomowym ogródku, trawniku, gdziekolwiek to zasadźcie sobie parę krzaków, wiosną przepięknie kwitną...
Konfiturę można użyć do bułeczek, naleśników lub po prostu zjeść łyżeczką...







Składniki:   1 kg dojrzałych owoców pigwowca (najlepiej zbierane w październiku), 
                  1/2 kg cukru, sok i otarta skórka z 1 cytryny

Przygotowanie:
Owoce umyć, przekroić na ćwiartki usunąć nasiona (najlepiej nasiona ususzyć i zasiać wiosną),  pokroić drobno. 
Z cukru i 250 ml wody ugotować syrop (można dodać ziarna wanilii). Pigwowce podgotować w wodzie z sokiem z cytryny, żeby zmiękły. Odcedzić, dodać do syropu, dodać skórkę z cytryny i rozgotować na miazgę. Jeśli się nie rozgotuje można zmiksować blenderem. Kiedy zgęstnieje i nabierze złotego koloru, gorącą konfiturą napełniamy uprzednio wyparzone słoiki, zamykamy dokładnie i na 5 minut stawiamy do góry dnem.

Smacznego !